Wesele bez alkoholu.

To co na zachodzie jest dość częste i nikogo nie dziwi, w naszym kraju jest poczytywane za fanaberię, niepoważne podejście do swoich gości czy nadmierne skąpstwo. Słowo „wesele” jest tak tożsame ze słowem „wódka”, że wiele osób a w skrajnych przypadkach odmawia przybycia lub popija „pod stołem”. Czy na pewno potrzebujemy alkoholu do dobrej zabawy? Nie, ale prawdą jest, że alkohol rozluźnia, łatwiej nawiązywać kontakty po spożyciu ale powoduje także problemy – np. agresywność u mężczyzn, brak niektórych gości po kilku godzinach zabawy (nadużycie) oraz w niektórych przypadkach nieciekawą atmosferę.

Informować czy nie?

W tekście zaproszenia ślubnego możemy uwzględnić informację o tym, że wesele będzie bezalkoholowe – będziecie wtedy uczciwi w stosunku do swoich gości. Zastanówcie się jednak – czy brak wódki na Waszym weselu jest wystarczającą przyczyną, żeby ktoś nie przybył? Dlatego radzimy Wam, żeby taka wiadomość znalazła się przy tekście zaproszenia. Nie ma potrzeby abyście czuli się rozczarowani postawą Waszych gości w tym jakże ważnym dniu.

Niezwykły opór.

Stawiając na wesele bez alkoholu musicie się liczyć z ogromnym i ciągłym sprzeciwem wśród rodziny. Do ostatnich chwil będą Was namawiać na zmianę zdania, proponować, że sami „rozrobią spirytus” czy kupią „skrzyneczki z wódką”, tak, że nawet nie będziecie musieli ponosić tych kosztów.

– Niestety ulegliśmy rodzinie – mówi Ania – cały czas nam powtarzano, że nie warto robić wesela bez alkoholu, że goście będą się źle bawić, że widok pijanych weselników to tradycja, że ważne osoby dla nas nie przyjdą, że nie warto zrażać do siebie gości, itd…

Opinia, że Polacy nie potrafią się bawić bez alkoholu jest niezwykle dla nas krzywdząca aczkolwiek zawiera w sobie ziarno prawdy. Co powinniście zrobić aby zapewnić dobrą zabawę bez „wspomagaczy”?

Jak zorganizować wspaniałą zabawę?

Najlepiej zatrudnić specjalistów. Trudno o nich, to prawda – znacznie łatwiej znaleźć dobrego DJ czy orkiestrę, ale nie jest to niemożliwe. Najważniejsze to jak najwcześniej szukać wyspecjalizowanych osób ponieważ są niezwykle rozchwytywani. Ania – nasza klientka – z ponad rocznym wyprzedzeniem zaczęła szukać zespołu, który organizuje wesele bezalkoholowe. Poświęciła na to wiele czasu aczkolwiek udało się – zespół z Lublina! przyjechał na wesele do Szczecina. Jak twierdzi, samo przyjęcie bardzo się udało – większość gości dobrze się bawiła.

Podstawową różnicą miedzy standardowym zespołem a takim od przyjęć bez alkoholu jest ilość zorganizowanych zabaw. Grają także muzykę taneczną, aczkolwiek muszą mieć w swoim repertuarze pełny wachlarz zabaw, na cały wieczór. Mają więcej pracy bo zamiast chodzenia w przerwach „na odpoczynek” muszą cały czas zabawiać gości.

Wersja przyjęcia weselnego bez alkoholu oczywiście jest idealna w przypadku jedynie obiadu po ślubie, skromnego, małego przyjęcia lub jego organizacji w domu.

Dodaj komentarz